poniedziałek, 28 września 2009

Jesienny kociołek rozmaitości albo jak kto woli porządki w lodówce

Wczoraj jeszcze piękne słońce i na plusie 25, a dziś.... szarówka z wiszącym w powietrzu deszczem i o 10 stopni mniej. No cóż mamy wszak jesień. Mam nadzieję, że złota polska jesień jeszcze do nas wróci, bo uwielbiam jej kolory, które są również moimi :) wszak nie na darmo mam ksywkę Ruda :) W taką pogodę jak dziś nabieram ochoty na coś sycącego, kalorycznego i kolorowego. Jednym z dań pasujących do tego opisu jest kociołek rozmaitości.
Potrzebujemy:
1 kg mięsa wieprzowego lub wołowego
1/2 kg pieczarek
3 duże kolorowe papryki
3 cebule (też spore)
1 puszka fasoli czerwonej
1 puszka kukurydzy
2 ząbki czosnku
7 ogórków kiszonych
kostka bulionowa
mały przecier pomidorowy
pieprz, sól czosnkowa, słodka czerwona papryka, ostra papryka, majranek
olej

Mięso pokroić w kostkę (mniej więcej 1/2 pudełka zapałek), posypać solą czosnkową i słodką papryką. Obsmażyć na patelni na rozgrzanym oleju. Przełożyć do znacznie większego garnka (ja używam sporej brytfanny). Pieczarki oczyść i pokrój w plasterki, cebulę oczyść i pokrój w piórka. Przesmaż razem i dodaj do mięsa. Papryki oczyść , pokrój w paseczki, podsmaż i dodaj do mięsa. Zalej litrem zimnej wody i duś pod przykryciem. Gdy się zagotuje dodaj przecier, przecisnięty przez praskę czosnek i kostkę bulionową. Duś 25-30 min. Dodaj osączone fasolę i kukurydzę.( Fasolę trzeba przepłukać.) Po 5 min dodaj pokrojone ogórki. Dopraw pieprzem i ostra papryką oraz majrankiem. Podawaj z chlebem.

No i wariacje :- jeśli lubimy ostre jedzonko możemy wrzucić kilka posiekanych ostrych papryczek;
- możemy również dodać kilka obranych i pokrojonych w kostkę ziemniaków - i mamy suuuuper jednogarnkówkę (idealna na spotkanie z przyjaciółmi- do tego czerwone wytrawne wino pooooezja)
Zawsze jak przygotowuję to danko to mam wrażenie, że robię porządki w lodówce :))))

9 komentarzy:

Robal pisze...

Jaka jesien? Jakie szaro? Ja tu mam 22*C... i piekne slonce przedtem... Nie rozumiem...
A tak juz bardziej w temacie, to zawsze lubilem dania jedno kotlowe... sa proste i wyjatkowo smaczne.... hmmmmmm.... musze zapamietac ten przepis :)

ruda pisze...

A to danko jeszcze jest kolorowe ;)możemy użyć kolorowych papryk. Zapamiętaj bo przyjdzie czas kiedy znowu zaczniesz gotować

Robal pisze...

Jasne, ze nadejdzie. Poza tym nie zapominaj, ze JUZ gotowalem dla R i Carmen. :)

ruda pisze...

Pamiętam ;)

A pisze...

Ta Agnieszka lubi ten przepis i baaaardzo przypomina jej kapusniak, ktory gotuje czesto, gesto...Dla odmiany ugotuje i ta rozmaitosc. Weny nadal nie mam, ale jak wszystko juz poukladam to sie rozpiiiiisze, az milo!

ruda pisze...

Hahahahaha spokojnie poczekam :) nie wiem czy zauważyłaś, że jak Was gna do kotła to moja wena za lasami za górami... jak u mnie szaleje to wasza na Saharze ;) A tak poważnie Siostry brakuje mi Was przy tym kotle :)

Robal pisze...

nie tylko Tobie ich brakuje Ruda, nie tylko Tobie...

Hiszp/Anka pisze...

a u mnie leje od dwóch tygodni i alerta roja :-( ... niczym w życiu...

ruda pisze...

aaaa zamiast koncentratu możemy użyć krojonych pomidorów z puszki