U Hiszp/Anki wrzawa... niczym w prawdziwym kotle czarownicy!
Wiem kochani moi, ze tęsknicie, łzy wylewacie, nosy ocieracie...
MINIE... minie... przeminie z wiatrem... już wkrótce wrócę do WAS i powstanę niczym Feniks. Teraz zaznaczę tylko swoja obecność SMALCEM w hiszpańskim stylu :-)
bo jestem... będę... i dziękuję, ze czekacie na mnie.
Do ¨smalcu z charakterem¨ potrzebujemy:
60 dekagramów słoninki, połowę z tego tłustego wędzonego boczku, dużą cebulę, kilka
ząbków czosnku, ze 3 soczyste jabłka, sól i pieprz do smaku.
Słoninę i boczek pokroić w drobną kostkę. Włożyć do garnka. Wytapiać aż powstaną skwarki. Dodać pokrojoną w kosteczkę cebulę i smażyć tak długo, aż cebula nabierze złotego koloru. Następnie dodać obrane i drobno pokrojone jabłko, czosnek, sól i pieprz. Smażyć jeszcze przez kilka minut. Smalec przelać do kamionkowego naczynia i odstawić do zastygnięcia. Nie muszę Wam mówić, ze najlepiej smakuje z ogórkiem małosolnym. Smacznego moi KOCHANI... Ruda, TaAgnieszko i Robalku... wszystko idzie w dobrym kierunku! Przegryzam życie pajdą chleba i czuje smak jak NIGDY.
środa, 30 września 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
6 komentarzy:
zapomniałam dopisać - RUDA cudownie zajęłaś się blogiem... JESTEŚ WIELKą siostrą... wśród maleńkich kobiet!
Oj tesknimy... ale mamy duuuuuuzo cierpliwosci i zaspokoimy sie smalcem... na razie... Pozdrawiam...
La paciencia es la madre de la ciencia :-) jak mawiaja Hiszpanie - cierpliwosc jest matka nauk!
... życzę Ci żebyś odnalazła swoją jasną drogę do domu a Twoje dni były skąpane w promieniach słońca :) niestety nie mogłam napisać komentarza pod Twoim nowym postem ponieważ- Posty w tym blogu mogą być komentowane tylko przez osoby zalogowane. a moje logowanie to kant d* można rozbić, bo nic nie daje!:( I bardzo cieszę się, że dałaś znak życia... i tak zwyczajnie brakowało mi Twoich przemyśleń... Hiszp/Anko trzymaj się ciepło i nie daj się złym mocom!
:)czytasz w moich myślach - to odnośnie przepisu. Jakby co to wiesz jak mnie namierzyć ;)aaaa 13 mam pierwsze zajątka z hiszpana
mnie akurat zaspakaja co innego niz smalec :) na przyklad jakiekolwiek wiesci od Ciebie. Ciesze sie, ze sie odezwalas.
A Rudej zyczymy cierpliwosci.
¡Enhorabuena Peliroja!
Prześlij komentarz