poniedziałek, 31 sierpnia 2009

Lato w słoiku kolejna odsłona :)

Odkąd pamiętam czyli już bardzo długo - kiedy jeszcze papryka była egzotyką na polskich stołach - moja mama robiła i nadal robi taką sałatkę.
Potrzebujemy:
4 kg swieżych ogórków (mogą być takie ciut przerośnięte)
1/2kg czerwonej papryki
1/2 kg marchwi
1/2 kg cebuli
3 łyżki soli
1 szklanka cukru
1 szklanka octu
1 szklanka oleju
główka czosnku
pieprz

Ogórki i cebulę obrać i pokroić w krążki,(ogórki można zetrzeć na tarce, tak jak na mizerię) zasypać solą. Paprykę oczyścić i pokroić w paseczki. Marchew obrać i zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Ogórki z cebulą odcisnąć dodać pozostałe warzywa, wymieszać. Dodać cukier, ocet i olej oraz czosnek. Można dodać trochę poszatkowanego zielonego koperku. Wszystko wymieszać i odstawić na 12 godzin.
Następnie przełożyć do słoików i pasteryzować 5-10 minut.

Wygląda bajecznie i suuuuper smakuje jako dodatek do drugiego dania w zimowe dni :)

3 komentarze:

Robal pisze...

coz, z braku zimy :) nie bede mogl jej spozyc ;) poza tym ta papryka.... :) Brygada RR nie przepada za nia :) Jakis zastepnik? Hahahahahahaha

dero pisze...

Oj Ruda... Smak domowego, niedzielnego obiadu w srodku zimy... A mi sie teskno zrobilo...

ruda pisze...

Dero nie chciałam wprowadzać nostalgii jesiennej, ot bardzo lubię ją zimą :)