Chociaż u mnie za oknem zima szaleje ( a tak na serio jest szaro- buro) to w niektórych zakątkach Europy wiosna zaczyna rozkwita pełnią barw. Poza tym mam nadzieję przepis ten przyda się wszystkim tym co dbają o linię lub po prostu lubią jogurt.
Potrzebujemy litr mleka - idealne byłoby takie prosto od krowy;) ale to marzenie - szybciej dostaniemy to o krótkim terminie ważności ( nie mylić z tym któremu kończy się termin przydatności) oraz jedno opakowanie jogurtu naturalnego (małe) - tego bez cukru.
Mleko zagotowujemy, odstawiamy aż ostygnie do 60-65 stopni C. Dodajemy jogurt, dokładnie mieszamy. Przelewamy do pojemnika i odstawiamy na 24 godziny w pokojowej temperaturze.
Potem dodajemy to co lubimy i Smacznego :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
3 komentarze:
Nooooo.... to teraz bedzie czym podjac walke z ta setka kilogramow... Pytanie techniczne: jak zmierzyc temperature mleka?
hahaha dobre pytanie Robal....
najlepiej starą metodą - kropelka na przedramię jak mocno parzy to jeszcze za gorące ;)
Prześlij komentarz