wtorek, 28 października 2008

pozdrowienia

Dziś nie będzie przepisu.... urwałam się z pracy i poszłam na spotkanie autorskie do empiku z Małgorzatą Kalicińską.... cuuuuuuuudowna kobieta prawdziwa wiedźma, i nawet deszcz za oknem miał swój urok. Wiedźmy macie serdeczne pozdrowienia od niej. Chwilę z nią rozmawiałam i opowiedziałam jej o naszej przyjaźni i tym blogu. AAAAA następna książka już pod koniec listopada. A w przyszłym roku portal.......

15 komentarzy:

A pisze...

o rany! Najlepsza wiadomosc dnia....kochana jestes, ja tez chcialabym ja poznac! Albo choc napisac do niej.....

Hiszp/Anka pisze...

Kochane.. my kiedyś tez będziemy sie spotykać w takim domu nad rozlewiskiem... w każdej z nas płynie ta sama krew co w Małgorzacie...

Anonimowy pisze...

no to moja droga wejdź na naszą klasę i wpisz jej imię i nazwisko i napisz do niej- sama mówiła że tam jest :)

A pisze...

heh ale mnie juz tam nie ma hahahhahaha, napisze z ciekawosci

Anonimowy pisze...

no to trzeba będzie tam wrócić..... pozdrawiam ciepło

Anonimowy pisze...

No tak cza-ro-wni-ce :)
pozdrawiam kk.

Anonimowy pisze...

witaj kk fajnie że znowu się odzywasz.... możemy z wiedźmami zamieszać dla Ciebie...

agata pisze...

... a ja bardzo bym chciała spotkać się z takimi wiedźmami, jak Wy! :D a może pozwoliłybyście mi też chociaż raz zamieszać w Waszym kotle :), bo z gotowaniem takim w realu to nie wychodzi mi za bardzo :( to chociaż pomachać kilka razy łyżką w kotle!!! mhm... chyba lepiej wychodzi mi pisanie ;P (sic!) mam ochotę znowu coś... skrobnąć!

Anonimowy pisze...

ruda dzieki wielkie No jakis przepisik na nalewkę to chętnie :) ale taką co to facet będzie potrafił zrobić i taka co to doda mi otuchy do przetrwania złych chwil :)
kk.

Anonimowy pisze...

KK - to polecam aptekarską - nawet jako facet dasz radę;)

Anonimowy pisze...

Droga Hiszpanko!!! czytam Twojego bloga Pod słonecznym niebem Hiszpanii a teraz o czarowanie - jestem w siódmym niebie . Jesteście świetne. Małgorzata Kalicińska napisała też Powroty nad rozlewisko oprócz Domu nad rozlewiskiem - polecam. Zwracam się z prośbą do Hiszpanki - proszę o przepis na gazpacho . Serdecznie dziękuję i pozdrawiam, zazdroszcząc Wam waszego świata Karolina

Hiszp/Anka pisze...

Droga Karolino, przepis opublikuje jutro, dziękuję za tyle miłych slow w swoim i pozostałych wiedźm imieniu... to naprawdę bardzo mile co napisałaś...

Anonimowy pisze...

Dziękuję serdecznie - może uda mi się wydobyć smak Hiszpanii z Twojego przepisu, makaron z tuńczykiem był przepyszny. Jeszcze raz chylę czoła i pozdrawiam z zamglonego Gdańska Karolina

Anonimowy pisze...

Karolino 28 listopada pojawi się kolejna książka- Miłość nad rozlewiskiem :)

Anonimowy pisze...

Ruda!!!Wiem, podobno 26 listopada ale dzięki za informację - już się nie mogę doczekać :-) Pozdrawiam serdecznie K