niedziela, 17 października 2010

Papryka faszerowana fetą

Witam Wszystkch co jeszcze tu zaglądają :-) Ostatnio raczyłam Was samymi słodkościami, czas więc na coś bardziej ostrego. Ciągle mamy jeszcze sezon na paprykę, która kolorystycznie pięknie się komponuje z barwami złotej jesieni. Dzisiejszy przepis moze się wydawać ciut pracochłonny, ale rezultat wart jest zachodu.
Potrzebujemy:
1,5 kg niezbyt dużych słodkich, czerwonych papryk
o,5 kg seru typu feta
pęczek tymianku
główka czosnku
kolorowy pieprz w ziarnach
1 l oliwy extra vergine

Papryki opiekamy w mocno nagrzanym piekarniku, aż skórka zacznie czernieć. Wyjmujemy z piekarnika, przekładamy do dużej miski i szczelnie przykrywamy folią. Pozostawiamy do przestudzenia (papryka pod folią zaparuje i potem łatwo zdejmiemy z niej skórkę). W tym czasie ser kroimy na małe kawałki, tymianek siekamy. Kawałki sera obtaczamy w tymianku. Przestudzoną paprykę obieramy i usuwamy gniazda nasienne. Wkładamy ser w tymianku do papryki. Do wyparzonych słoików wkładamy paprykę, dodajemy obrane ząbki czosnku i ziarna kolorowego pieprzu. Zalewamy gorącą oliwą. Usuwamy powietrze ze słoików np. delikatnie stukając nimi o podłoże. Zakręcamy wyparzonymi nakrętkami i odstawiamy. Po wystudzeniu można do miesiąca przechowywać w lodówce. Oliwę pozostałą po konsumcji papryk wykorzystuję do sałaty, chleba z ziołami lub zjadam na sposób południowy maczając w niej kawałki świeżego chleba lub bułki.

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

boskie danie, zajadam sie tym / szkoda tylko, że w sklepach ten produkt jest tak drogi/

Anonimowy pisze...

I dlatego warto go zrobić samemu, zwłaszcza w sezonie paprykowym.