My SANGRIE aplikujemy sobie czasem w taka pogodę jak dziś, kiedy w powietrzu czuć już wiosnę, a temperatura powietrza przekracza 20 stopni...

Sangrie wymyślili rolnicy z Walencji. Na początku mieszali wino ze słodką wodą i pili je w gorące dni z lodem aby ugasić pragnienie. Z czasem do napoju zaczęto dodawać pomarańcze, cytryny, a także mocny alkohol. Ja robie Sangrie wedle przepisu najstarszych gospodyń domowych z naszej wsi czyli:
- 1 butelka czerwonego wina (np. Rioja)
- 2 pomarańcze
- 1 pomarańcza, umyta i pokrojona w plastry
- 1 cytryna, umyta i pokrojona w plastry
- 50 - tka brandy lub koniak´u
- szczypta cukru do smaku
Umieść wino i mocny alkohol w dzbanku. Wycisnąć sok z dwóch pomarańczy i dodać do wina. Zamieszać napój drewnianą łyżką. Dodać cukier do smaku... Mieszać do rozpuszczenia cukru i powoli dodawać pokrojone w plastry cytrusy. Zamieszać i podawać wszystkim, których lubimy...
polecam na tarasie - twarzą do słońca :-)
9 komentarzy:
Taka Sangria to pewnie czysty poemat w gadle :) ... a ja swoją kupiłam w Realu i stoi w barku... i lubię jej smak...
mmmmm chcę wiosny zaraz teraz natychmiast i sangrię chcę :)
o taaaaaaaaaaaak.... sangria... uffffffffffff...
UWAGA!!! ACHTUNG!!! ATENCION!!!
Wzywam siostry wiedźmy na sabat we wtorek 10.03 o 22 czasu polskiego
TAK jest! Stawie sie! wtorek 10.03! godzina 22! sabat zwołany! Upiekę chleb, żeby było czym zagryzać wino... szykujcie kielichy.... z sangria :-)
o dzizuuuuu!!!! za tym to sie stesknilem....moze zabrzmie jak wampir, ale - chce krwi!!!!!:-)
Pyszna... Przyrządzę niedługo! :-)
Bardzo smacznie wygląda!!! I ja przyrządzę!! Koniecznie....
http://gotujzkaren.blogspot.com/
polecam
alkoholu nie pije ale czułam zapach sangrii jak mama robiła mniam tak pachnie owocami.
Prześlij komentarz